[..] 2009-11-18 00:46:30

Obawiam się, że ładunki mamy przy sobie.
(cytując cytującego)

skomentuj (1)



44. 2009-10-31 17:27:03

dzień 44.
i spadł śnieg, i stopniał.
i zabrakło czasu na notatki.
dzień 44.
zdrowie i chemia.
radość, jakiej nie było od 7 lat. musiałam zbić wtedy jakieś lustro, pojechać w kilka miejsc i zostać z tym, kto trzymał broń w ustach. musiałam pozwolić sobie na zostawienie wszystkiego, łącznie z miłością do -- i ze mną samą, by nastąpiło dziś i by było właśnie Takie.
uchylono drzwi, a ja zechciałam opuścić siódmy krąg piekła, co brzmi jak pretensjonalny dramat, a tak dobrze oddaje stan na dzień 44.

skomentuj (0)



NIEDOWŁAD. 2009-10-13 22:30:10

dzień 26.
czekanie na pierwszy śnieg.
(stan, w którym opadają mi nogi, uginają się pode mną ręce. pogody ducha starcza na 30 minut dziennie, a przed wysłaniem firmowego maila konsultuję jego treść z koleżanką zza biurka, która orzeka, czy nie przeładowałam wiadomości złośliwościami.)
potrzebuję pozytywnego impulsu.
albo solidnego kopniaka, bo nie ustępuje wrażenie, że zawisłam nad dnem i ani się z niego odbić, ani na nie ostatecznie opaść nie mogę.

skomentuj (0)



[..] 2009-10-07 22:42:04

dzień 20.
jak dzień 7.
w pracy wydawało mi się, że w domu mogłabym pisać, w domu chciało mi się już tylko spać.

/nieoddzwonięnieoddzwonięnawetjeśliznówjesteśwszpitaluimniepotrzebujesznawetjeślinaszkrólikmarakanawetjeślizabrakłocimiejscawszafieichceszwyrzucićmojeglanynawetjeślichceszmioddaćkluczelubodzyskaćswojenawetjeślipodcinaszsobieżyłyjajużnieoddzwonię.

skomentuj (0)



SCHROTT. 2009-10-04 21:53:04

dzień 17.
w którym sprawdzano moją tolerancję na rodzinę i okazało się, że jest ona niezmiennie bardzo niska.

/ wystarczy się poddać. przyjdzie czas na wszystkie ołtarze.

skomentuj (0)



[..] 2009-10-03 23:49:39

dzień 16.
w którym zaprzestałam analizowania, czy z punktu widzenia etyki moja bezpośredniość może być cnotą.

skomentuj (0)



ALL IS FULL OF.. 2009-09-29 22:20:41

dzień 12.
dzień, w którym okazało się, że gadatliwy i niechlujny malarz pokojowy zarabia niemal 6 razy więcej ode mnie.

/ poza tym: cieszę się, że żyjesz. wywnioskowałam to z pojawienia się all is full of love w Twoim profilu na last.fm.
/ the white birch, your spain, mój soundtrack wieczorny, całkiem niechcący.

skomentuj (0)



[PP] 2009-09-28 23:19:16

dzień 11. 
dzień, w którym uzyskałam spokój ducha. inaczej: dzień, który spłynął po mnie jak po kaczce. z wszelkimi brakami oraz spięciami.

skomentuj (0)



[..] 2009-09-24 21:31:44

dzień 7.
bez smaku.

skomentuj (0)






statystyka